<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kobieta aktywna</title>
	<atom:link href="http://www.kobietaa.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kobietaa.pl</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2012 13:18:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Walentynki</title>
		<link>http://www.kobietaa.pl/walentynki/</link>
		<comments>http://www.kobietaa.pl/walentynki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 13:18:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jussi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Walentynki]]></category>
		<category><![CDATA[Związek]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[walentynki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kobietaa.pl/?p=1031</guid>
		<description><![CDATA[Czy warto obchodzić Walentynki? Walentynki stały się bardzo skomercjalizowanym świętem, pełnym taniej różowej tandety i rzewnych piosenek. Czy warto celebrować ten czas we dwoje czy raczej odciąć się od tego święta? Walentynki to dzień zakochanych a zakochanie to okres pełnego szaleństwa kojarzący się z nieprzespanymi nocami i brzuchem pełnym motylków. Okres wielkich emocji nie trwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy warto obchodzić Walentynki?</h3>
<p>Walentynki stały się bardzo skomercjalizowanym świętem, pełnym taniej różowej tandety i rzewnych piosenek. Czy warto celebrować ten czas we dwoje czy raczej odciąć się od tego święta?<span id="more-1031"></span> Walentynki to dzień zakochanych a zakochanie to okres pełnego szaleństwa kojarzący się z nieprzespanymi nocami i brzuchem pełnym motylków. Okres wielkich emocji nie trwa jednak wiecznie, im dłużej ze sobą jesteśmy tym bardziej osiadamy w związku a początkowe uczucia nie budzą już tak wielkich emocji. Związek z fazy zakochania przechodzi do fazy miłości. W tej fazie związku początkowa pasja i namiętność przeobraża się w uczucie stabilizacji i przywiązania. Z czasem jeżeli nie potrafimy pielęgnować uczucia, do związku dostaje się rutyna i nuda, która nie wróży różowej przyszłości naszej miłości.</p>
<p>Im dłużej jesteśmy ze sobą tym mniej się staramy, ta zależność występuję niemal zawszę. Musimy dbać o przełamanie tej rutyny i wprowadzać do związku elementy, które go wzmocnią. Kobiety, bardziej niż mężczyźni, potrzebują niegasnącej fascynacji i adoracji. Kiedy tych emocji zaczyna brakować, łatwiej i chętniej reagują na zainteresowanie ze strony innych mężczyzn, znajdując w nich dawny dreszcz i niepewność. Nie oznacza to, ze nie obchodząc walentynek nie zależy nam na związku, wręcz przeciwnie, może to być świadoma decyzja, która jest w zgodzie z naszym światopoglądem i zasadami, którym hołdujemy.Niezależnie od tego czy jesteśmy zwolennikami czy przeciwnikami walentynek warto pobudzić motylki w brzuszku, pracować nad naszym związkiem i wspólnymi relacjami, niekoniecznie musi to być to data 14 lutego.</p>
<h3>Historia Walentynek</h3>
<p>Dla wszystkich zainteresowanych przypominamy o historię święta 14 lutego.</p>
<p>Za pierwowzór Święta Zakochanych uważane jest starorzymskie święto <strong>Luperkalia</strong>. było to święto wiosny, które odbywało się w starożytnym Rzymie 13-15 lutego. Luprecalia to święto urodzaju, płodności obchodzone na cześć Fauna &#8211; boga upraw. Luprecalia były świętowane w Rzymie do czasu, kiedy to papież Gelazjusz I (492-496) zabronił ich obchodów.</p>
<p>Natomiast Święto Walentynek w nowożytnej formie obchodzone jest w Europie Zachodniej od średniowiecza. Nazwa święta pochodzi od Świętego Walentego. W tradycji chrześcijańskiej występuje co najmniej trzech Świętych o imieniu Valentine lub Valentinus. Jedna z legend mówi o duchownym, który przeciwstawił się rozkazowi Imperatora Rzymu Klaudiusza II zakazującego udzielania ślubów młodym mężczyznom, jako że wg. doradców Klaudiusza, nieżonaci mężczyźni byli lepszym żołnierzami. Za to nieposłuszenstwo duchowny Walenty został skazany na śmierć.</p>
<p><b>Pierwszą informację, uważaną za wzmiankę o Walentynkach, odnajdujemy w angielskim poemacie z 1382 roku &#8211; &#8222;The Parliament of Fowles&#8221; (Sejm Ptasi)  Geoffrey Chaucer&#8217;a:</b></p>
<blockquote><p>For this was on seynt Volantynys day<br />
Whan euery bryd comyth there to chese his make.</p></blockquote>
<p>Niektórzy badacze literatury uważają, że może być to pierwsza wzmianka na temat święta 14 lutego jednakże, jak twierdzą krytycy, luty nie jest w Anglii okresem ptasich godów a Henry Ansgar Kelly zauważa, że poemat &#8222;Sejm Ptasi&#8221; napisany został z okazji zaręczyn króla Anglii Ryszarda II i Anny Czaskiej (Anne of Bohemia) , które odbyły się 2 maja 1381 roku a więc w dniu, który w kalendarzu liturgicznym poświęcony jest Świętemu Walentemu biskupowi Genui.</p>
<p><b>O &#8222;słodkiej Walentynce&#8221; pisze także na początku XV wieku Karol Orleański:</b></p>
<blockquote><p>Je suis desja d&#8217;amour tanné<br />
Ma tres doulce Valentinée&#8230;<br />
(Karol Orleański, Rondo VI, wersy 1-2)</p></blockquote>
<p><b>Wzmiankę o dniu Świętego Walentego znajdujemy także w Hamlecie Williama Szekspira:</b></p>
<blockquote><p>Ofelia:<br />
Nie mówmy już o tym,<br />
ale jak się was pytać będą,<br />
co to znaczy, to powiedzcie:<br />
Dzień dobry, dziś święty Walenty.<br />
Dopiero co świtać poczyna;<br />
Młodzieniec snem leży ujęty,<br />
A hoża doń puka dziewczyna.<br />
Poskoczył kochanek, wdział szaty,<br />
Drzwi rozwarł przed swoją jedyną<br />
I weszła dziewczyna do chaty,<br />
Lecz z chaty nie wyszła dziewczyną.<br />
(Hamlet, Akt IV Scena 5; tłumaczenie Józef Paszkowski)</p></blockquote>
<p>Noc Kupały &#8211; O ile w europie zachodniej i południowej Walentynki obchodzone są od czasów średniowiecza, o tyle u słowian dniem zakochanych była raczej Noc Kupały (Sobótka), obchodzona w czasie letniego przesilenia a więc w nocy z 21 na 22 czerwca. Walentynki zyskały większą popularność dopiero w latach 90tych XXw. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kobietaa.pl/walentynki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>13 latek: Jestem dziewczynką.</title>
		<link>http://www.kobietaa.pl/jestem-dziewczynka/</link>
		<comments>http://www.kobietaa.pl/jestem-dziewczynka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 21:04:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jussi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[Seksualność]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kobietaa.pl/?p=1059</guid>
		<description><![CDATA[WATCH DOCS to wyjątkowy festiwal filmowy, który przedstawia filmy poruszające tematykę prawa człowieka. Filmy prezentowane na festiwalu to w dużej mierze filmy dokumentalne pełne autentyczności i przejmujących historii swoich bohaterów. Dokument jako gatunek to doskonała forma przekazu mająca walor autentycznego świadectwa i unikalną siłę oddziaływania wynikającą ze odbioru dokumentu jako wiernej rejestracji rzeczywistości. W tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>WATCH DOCS to wyjątkowy festiwal filmowy, który przedstawia filmy poruszające tematykę prawa człowieka. Filmy prezentowane na festiwalu to w dużej mierze filmy dokumentalne pełne autentyczności i przejmujących historii swoich bohaterów. Dokument jako gatunek to doskonała forma przekazu mająca walor autentycznego świadectwa i unikalną siłę oddziaływania wynikającą ze odbioru dokumentu jako wiernej rejestracji rzeczywistości. W tym roku duże poruszenie wywołał film Susan Koenen &#8222;Jestem dziewczynką&#8221; opowiadający historię 13 letniej dziewczynki, która urodziła się chłopcem.<span id="more-1059"></span></p>
<p>Dziewczynka ma na imię Joppe i wygląda jak zwykła trzynastolatka. Jednak jej historia jest niezwykła, Joppe urodziła się chłopcem, ale od kiedy pamięta, chciała być dziewczynką. Joppe wygląda jak dziewczynka, zachowuje się jak dziewczynka, mówi i myśli jak dziewczynka i tak chce być traktowana. Joppe opowiada o swojej historii &#8211; dziewczynki uwięzionej w ciele chłopca &#8211; z niezwykłą pogodą ducha i pełnym optymizmu spojrzeniem w przyszłość. Choć z pewnością nie jest to dla niej łatwe, jest przecież 13 letnim dzieckiem, przed którym stoi niełatwa droga prowadząca do całkowitej zmiany płci.</p>
<p>Joppe od zawsze lubiła bawić się lalkami, w ostatniej klasie szkoły podstawowej poprosiła koleżanki i kolegów, by odtąd traktowali ją jak dziewczynę. Kiedy zaczęła naukę w szkole gimnazjalnej, poprosiła wychowawczynię, by mogła stanąć przed nową klasą i opowiedzieć o swoim problemie. Dzięki swojej postawie i odwadze, transseksualna dziewczynka zyskała akceptacje rówieśników. </p>
<p>Joppie wchodzi w okres dojrzewania i już teraz zauważa, że coraz wyraźniej zaczyna się różnić od swoich rówieśniczek, które powoli nabierają kobiecych kształtów. Joppe rozpoczęła już kurację hormonalną, która ma zablokować proces dojrzewania męskiego. Ale dopiero za kilka lat, gdy podrośnie, będzie mogła zacząć brać hormony żeńskie i operacyjnie zmienić płeć. </p>
<p>Niezwykła historia, która daje do myślenia, pokazuję, że świat nie tylko nie jest czarno-biały ale jest o wiele bardziej skomplikowany niż by nam się zdawało.</p>
<p>Warto zauważyć, że Joppe mieszka i wychowuję się w Holandii kraju zgoła odmiennym od naszego, leżącym na przeciwnym biegunie tolerancji. Aż strach pomyśleć jaką traumę czekałoby to dziecko w polskich szkołach.</p>
<p><strong>Zapraszamy do obejrzenia filmu dokumentalnego Susan Koenen &#8222;Jestem dziewczynką&#8221;:</strong></p>
<p><iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/TXpViPHnT3U?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kobietaa.pl/jestem-dziewczynka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrowa dziewczyna &#8211; czym jest endometrioza.</title>
		<link>http://www.kobietaa.pl/endometrioza/</link>
		<comments>http://www.kobietaa.pl/endometrioza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2012 09:58:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jussi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[endometrioza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kobietaa.pl/?p=1011</guid>
		<description><![CDATA[Informacja przesłana przez naszą czytelniczkę. Dodana za pośrednictwem formularza . 16 listopada 2011r. Ministerstwo Zdrowia wpisało na listę leków refundowanych preparat zawierający dienogest, stosowany w leczeniu endometriozy. Ta decyzja oznacza poszerzenie dostępu do farmakoterapii dla pacjentek, które wcześniej nie mogły jej stosować ze względów finansowych. Endometrioza to przewlekła choroba, w której tkanka przypominająca błonę śluzową [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> 
<div id="autor">Informacja przesłana przez naszą czytelniczkę. Dodana za pośrednictwem <a href="http://www.kobietaa.pl/dodaj/">formularza </a>.</div>
<p></p>
<p>16 listopada 2011r. Ministerstwo Zdrowia wpisało na listę leków refundowanych preparat zawierający dienogest, stosowany w leczeniu endometriozy. Ta decyzja oznacza poszerzenie dostępu do farmakoterapii dla pacjentek, które wcześniej nie mogły jej stosować ze względów finansowych.<span id="more-1011"></span></p>
<p><strong>Endometrioza</strong> to przewlekła choroba, w której tkanka przypominająca błonę śluzową macicy zagnieżdża się poza nią i reaguje na cykliczne zmiany stężenia hormonów płciowych, podobnie jak właściwa błona śluzowa. Prowadzi to do przewlekłego stanu zapalnego z powstawaniem zrostów, a w konsekwencji do bólu o różnym stopniu natężenia. Endometrioza jest chorobą niezwykle uciążliwą, znacząco obniżającą komfort życia. Przewlekły ból, zaburzenia współżycia, huśtawki nastroju, obniżenie samoakceptacji, wyłączenie z życia towarzyskiego i zawodowego, to tylko niektóre z możliwych następstw tej choroby.</p>
<p><em>„- Bardzo cieszymy się, że na listę leków refundowanych trafił lek stosowany w przebiegu endometriozy. Mamy nadzieję, że pozostałe leki przepisywane w celu łagodzenia objawów endometriozy, również będą refundowane. Niestety wysokie koszty kuracji hormonalnych są często barierą dla chorujących kobiet”</em> &#8211; mówi Katarzyna Zielińska, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Endometrioza.</p>
<h3>Objawy Endometriozy</h3>
<p>Endometrioza, pomimo iż może dotyczyć nawet co dziesiątej kobiety w wieku rozrodczym &#8211; w Polsce to nawet milion kobiet, jest wciąż mało znanym społecznie problemem. Ból, jaki towarzyszy chorobie, jest często błędnie diagnozowany i przez to źle leczony. Rozpoznanie komplikuje fakt, że dolegliwości endometriozy mogą pokrywać się z objawami wielu innych chorób, w tym np. zapalenia przydatków, czy zespołu jelita drażliwego. Najczęstsze objawy endometriozy to przewlekły ból w obrębie miednicy mniejszej, bolesne miesiączkowanie <b>(dysmenorrhea)</b> i ból podczas stosunku płciowego <b>(dyspareunia)</b> lub po jego odbyciu. Ponadto &#8211; uczucie zmęczenia, bolesne oddawanie stolca i ból w okolicy lędźwiowo -krzyżowej. Endometriozie często towarzyszy niepłodność – szacuje się, iż u 30–50% kobiet z endometriozą występują większe lub mniejsze problemy z płodnością.</p>
<p><em>„Nadrzędnym celem diagnostyki i leczenia endometriozy powinno być łagodzenie objawów występujących u pacjentki – mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Paszkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy. Każdy ból w obrębie miednicy mniejszej, który nie jest pierwotnym bolesnym miesiączkowaniem, powinien być traktowany jako objaw endometriozy, o ile nie zostało potwierdzone inne rozpoznanie. Endometrioza to przewlekła choroba wymagająca stałego leczenia, które powinno maksymalnie wykorzystywać farmakoterapię i unikać powtarzających się zabiegów operacyjnych. Według zaleceń kanadyjskich , opracowanych przez światowej sławy ekspertów w dziedzinie leczenia endometriozy, przed wdrożeniem farmakoterapii, przy podejrzeniu endometriozy, nie jest konieczna laparoskopia”.</em></p>
<h3>Leczenie endometriozy</h3>
<p>Endometrioza jest chorobą nieuleczalną. Celem leczenia jest łagodzenie dolegliwości bólowych, spowalnianie wzrostu zmian endometrioidalnych, poprawa płodności (w przypadkach, w których jest to pożądane) i/lub zapobieganie nawrotom choroby w przypadku zaleczenia zmian.<br />
W celu usunięcia zmian endometrioidalnych i złagodzenia dolegliwości bólowych związanych z endometriozą można stosować leczenie chirurgiczne, najczęściej w postaci laparoskopii. Nie każda kobieta może jednak zostać poddana temu leczeniu, a skumulowany odsetek nawrotów po leczeniu w okresie pięciu lat sięga 40–50%.</p>
<p>Opcje leczenia farmakologicznego obejmują stosowanie leków przeciwbólowych, takich jak niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) oraz leków hormonalnych, takich jak doustne środki antykoncepcyjne, progestageny, czy analogi hormonu uwalniającego gonadotropinę (analogi GnRH).</p>
<p>• <strong>Leki przeciwbólowe</strong> (NLPZ – niesterydowe leki przeciwzapalne) mogą znacznie zmniejszyć nasilenie dolegliwości, pozostają jednak bez wpływu na samą przyczynę choroby, a przy dłuższym stosowaniu należy zwrócić uwagę na niekorzystny profil działań ubocznych (zwłaszcza wpływ na przewód pokarmowy).</p>
<p>• <strong>Analogi GnRH</strong> powodują działania uboczne prowadzące do tzw. „sztucznej menopauzy”, czyli objawów takich jak uderzenia gorąca, wahania nastroju, suchość pochwy i obniżenie gęstości kości (osteoporoza). Leki te dopuszczone są do stosowania nie dłużej niż przez 6 miesięcy (lub nie dłużej niż przez 12 miesięcy, jeśli stosowane są łącznie z odpowiednimi innymi lekami wspomagającymi).</p>
<p>Lekiem z grupy progestagenów, który został zarejestrowany do leczenia endometriozy na podstawie dedykowanych badań klinicznych jest dienogest. Łagodzi on dolegliwości bólowe związane z endometriozą, oraz hamuje wzrost nieprawidłowej tkanki. Preparat ten cechuje także możliwość wielomiesięcznego stosowania. Preparat został przebadany w okresie do 15 miesięcy nieprzerwanego stosowania. Od 16 listopada br. preparat jest refundowany.</p>
<p>Dostępne obecnie metody leczenia umożliwiają wielu dotkniętym chorobą pacjentkom funkcjonowanie bez dolegliwości przez długi czas i znaczną poprawę jakości życia. Skuteczne leczenie wymaga konsekwentnego stosowania zaleconych środków. Wskazane są także regularne konsultacje z lekarzem. To on decyduje o metodzie leczenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kobietaa.pl/endometrioza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świąteczny umiar po polsku.</title>
		<link>http://www.kobietaa.pl/swiateczny-umiar-po-polsku/</link>
		<comments>http://www.kobietaa.pl/swiateczny-umiar-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 11:22:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jussi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[woda źródlana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kobietaa.pl/?p=1015</guid>
		<description><![CDATA[Informacja przesłana przez naszą czytelniczkę. Dodana za pośrednictwem formularza . Jest grudzień, zatem już na dobre rozpoczęły się przygotowania do świąt. Zewsząd słychać kolędy, wystawy sklepów przykuwają nasz wzrok pięknymi dekoracjami, widok Świętego Mikołaja na ulicy nikogo nie dziwi. A gospodynie domowe wypatrują promocyjnych cen na karpia. Prawda, że ten czas jest wyjątkowy? Nie tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> 
<div id="autor">Informacja przesłana przez naszą czytelniczkę. Dodana za pośrednictwem <a href="http://www.kobietaa.pl/dodaj/">formularza </a>.</div>
<p></p>
<p>Jest grudzień, zatem już na dobre rozpoczęły się przygotowania do świąt. Zewsząd słychać kolędy, wystawy sklepów przykuwają nasz wzrok pięknymi dekoracjami, widok Świętego Mikołaja na ulicy nikogo nie dziwi. A gospodynie domowe wypatrują promocyjnych cen na karpia. Prawda, że ten czas jest wyjątkowy? Nie tylko dlatego, że pod choinką pojawią się prezenty, ale przede wszystkim, dlatego że mamy możliwość spędzić w gronie bliskich piękne chwile, które napawają nas szczęściem.<span id="more-1015"></span></p>
<p>Bogactwo potraw, z jakimi spotykamy się przy wigilijnym stole jest czymś na co czekamy cały rok. Jednak często dajemy się ponieść i zapominamy o przestrzeganiu diety. Szczególnie, że te wszystkie pyszności pojawiają się na naszych stołach raz do roku. A trzeba powiedzieć, że Polacy lubią biesiadować, zwłaszcza przy tego typu okazjach jak święta.</p>
<p>Czy jesteśmy w stanie uchronić się przed dodatkowymi kilogramami, które są częstym następstwem wielogodzinnego przesiadywania przy stole? Czy potrafimy zawalczyć z pokusą i odmówić sobie pysznego makowca albo dodatkowej porcji pierogów? To rzeczywiście trudne, ale jak stare przysłowie mówi: <em>„dla chcącego nic trudnego”</em>, wystarczy zastosować się do kilku wskazówek.</p>
<p>Otóż najczęstszym błędem jaki popełniają Polacy, jest przesada w jedzeniu i piciu. Nic więc dziwnego, że w trakcie świąt zwiększa się liczba zatruć pokarmowych.<br />
Dlatego powinniśmy pamiętać o tym, aby kosztować potrawy z umiarem, nie czekać z pierwszym posiłkiem do kolacji wigilijnej. Najlepszym sposobem dla chcących oszukać głód jest picie wody przed jedzeniem. Polecamy Wielką Pieniawę, która ma działanie żółciopędnie, a więc poprawia trawienie, reguluje wypróżnienie, a także obniża poziom cholesterolu w organizmie, który częściowo wydala się z żółcią.</p>
<p>Jest to również środek, który stosuje się w leczeniu przewlekłego nieżytu żołądka, choroby wrzodowej dwunastnicy oraz choroby wątroby.</p>
<p>Dlatego chcąc cieszyć się świętami w rodzinnej atmosferze, pamiętajmy o naszym zdrowiu, gdyż mamy je tylko jedno, tak jak wigilię raz do roku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kobietaa.pl/swiateczny-umiar-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dieta po Świętach</title>
		<link>http://www.kobietaa.pl/dieta-po-swietach/</link>
		<comments>http://www.kobietaa.pl/dieta-po-swietach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Dec 2011 22:00:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jussi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[dieta po swietach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kobietaa.pl/?p=1008</guid>
		<description><![CDATA[Święta Bożego Narodzenia nie są tylko czasem refleksji i chwilami spędzonymi z rodziną, ale również okresem, w którym ulegamy kulinarnym pokusom. W okresie świątecznym dziennie spożywamy około 5-6 tysięcy kalorii. Taki jest urok Świąt, trudno wymagać, żebyśmy siedziały przy wigilijnym stole naprzeciwko pustego talerza. Na pewno nie powinniśmy głodować, warto zapanować jednak nad swoim apetytem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Święta Bożego Narodzenia nie są tylko czasem refleksji i chwilami spędzonymi z rodziną, ale również okresem, w którym ulegamy kulinarnym pokusom. W okresie świątecznym  dziennie spożywamy około 5-6 tysięcy kalorii. Taki jest urok Świąt, trudno wymagać, żebyśmy siedziały przy wigilijnym stole naprzeciwko pustego talerza.<span id="more-1008"></span></p>
<p>Na pewno nie powinniśmy głodować, warto zapanować jednak nad swoim apetytem i odmówić sobie kolejnej już porcji pstrąga po grecku. Zaraz po okresie świąt, często zdarza nam się poszukukiwać cudownego sposobu na zrzucenie kilku kilogramów przed sylwestrowym szaleństwem. Nie ma jednak na to cudownych sposobów, warto zachowywać się w tym względzie powściągliwie i szanować swoje zdrowie. Najlepiej jeść 5 razy dziennie w małych ilościach, pić dużo wody, jeść produkty bogate w błonnik, warzywa i owoce, pić czerwoną herbatę. Taka dieta oczyszcza organizm i poprawia nastrój. Nie wolno zapominać o ruchu, korzystać z ładnej pogody i spacerować jak najwięcej a na pewno wyjdzie nam to na zdrowie. Wszystko to pozwoli nam w miarę szybko powrócić do formy po świątecznych szaleństwach wigilijnego stołu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kobietaa.pl/dieta-po-swietach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

